Po wielu latach przerwy, prof. Bogdan Dziworski kreci nowy film. Część zdjęć do nowego projektu powstaje w Warszawskiej Szkole Filmowej.

Profesor Bogdan Dziworski, wykładowca Warszawskiej Szkoły Filmowej, od kilku miesięcy pracuje nad nowym filmem „Plus minus”. Zapytany o to kto będzie bohaterem jego filmu, odpowiada: „Gruzini. Kult Stalina jest u nich nadal popularny. Jedni się do tego przyznają, inni nie. Bohaterem filmu jestem też ja. W młodości przeszedłem przez okres stalinizmu,  w szkole średniej byłem pionierem, recytowałem w różnych językach wiersze na akademiach ku czci Iosifa Wissarionowicza. To są  moje rzeczy zamierzchłe. 60 lat czekałem na ten film.”

Za produkcję filmu Bogdana Dziworskiego odpowiada Maciej Ślesicki i firma Paisa Films oraz Telewizja Polska. Producentem wykonawczym jest Bożena Krakówka. Film został dofinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Wywiad z Bogdanem Dziworskim i Pawłem Dyllusem na temat filmu można przeczytać na portalfilmowy.pl

 

Feedback